Urlopowa nieruchomość na stałe

Okres szaleńczego pędu za świątecznymi upominkami, planowanie wyjazdów do Rodziny, a potem szukanie sylwestrowej kreacji - minął. A więc stop. Chwila oddechu. Ale czy na pewno? Tym całym zamieszaniem można się przecież zmęczyć. A lekarstwem na wyczerpanie baterii jest nic innego jak upragniony urlop.

 

Urlop - pojęcie znowu obciążające nasz portfel. Ile można? Kolejny kredyt? Więcej zleceń? Co zrobić, by zarobić? Teraz mini urlop? A co potem? Co w wakacje? Miał być wyjazd nad morze? Pytań i wątpliwości jest wiele. Wszystko wiąże się z ogromnymi kosztami. Nawet wyjazd kilkudniowy. Tak, by zregenerować siły i po powrocie na wszystko spojrzeć jasnym umysłem.  

A gdyby tak mieć swoją działkę, na której można by było wybudować domek? Albo gdyby nabyć domek letniskowy? Mieć miejsce, gdzie można "uciec" zawsze wtedy, gdy tylko się chce. O każdej porze roku. Bez względu na zasobność portfela. Nieruchomość na stałe. Na własność. Bez ponoszenia obciążających kosztów najmu. Czy to nie byłaby fantastyczna sprawa?

 

Zakup nieruchomości pod budowę domku letniskowego, bądź już z postawionym obiektem, to rewelacyjny pomysł. Dlaczego? Jest kilka powodów dla których warto nad tym się poważnie zastanowić.

 

- Z pewnością jest to jednorazowy wydatek.

 

- Mniejsze koszta związane z planowaniem urlopu.

 

- Możliwość relaksu kiedy tylko się ma na to ochotę.

 

- Gromadzenie wspomnień z tego wymarzonego miejsca.

 

- Opcja powiększenia swojego majątku.

 

- Zabezpieczenie finansowe na przyszłość.

 

Jeśli jeszcze się zastanawiacie, to koniecznie przeanalizujcie wszelkie za i przeciw, to po pierwsze. A po drugie zorientujcie się czy w Waszej okolicy są grunty bądź nieruchomości na rynku deweloperskim. I ostatnie po trzecie zakupcie i cieszcie się z urlopów tych dużych i tych małych. Niech będą początkiem wspaniałej przygody.

 

fot. pixabay